Piercing w nosie a przeziębienie – jak dbać o przekłucie w sezonie katarów

Piercing w nosie a przeziębienie – jak dbać o przekłucie w sezonie katarów

Sezon jesienno-zimowy to nie tylko niższe temperatury, ale i nieodłączny katar. W Nemearis Piercing Studio piercerki co roku o tej porze słyszą to samo pytanie: co zrobić, gdy dopadnie mnie przeziębienie, a mam piercing w nosie? Dobra wiadomość jest taka, że przeziębienie zwykle nie wyklucza noszenia biżuterii w nosie – trzeba jednak zmienić kilka codziennych nawyków, żeby nie zaszkodzić gojącemu się lub nawet już wygojonemu przekłuciu.

Wydmuchiwanie nosa – największe ryzyko

Zapytałyśmy piercerki z Nemearis, który moment przeziębienia jest dla piercingu w nosie najbardziej ryzykowny. Odpowiedź jest jednoznaczna – to intensywne, częste wydmuchiwanie nosa. Każde mocne wydmuchnięcie to nacisk i ruch wywierany bezpośrednio na okolicę przekłucia, a przy świeżym piercingu – dodatkowe obciążenie wciąż formującego się kanału. Zbyt gwałtowne wydmuchiwanie może też przesunąć lub wyszarpnąć biżuterię, co przy nowym przekłuciu bywa bolesne i spowalnia gojenie.

Piercerki radzą wydmuchiwać nos delikatnie, jedną dziurką na raz, bez nadmiernego nacisku – to zasada, o której w gorączce przeziębienia łatwo zapomnieć, a robi realną różnicę dla przekłucia.

Katar, wydzielina i higiena wokół piercingu

Kolejna kwestia, na którą zwracają uwagę specjalistki Nemearis, to kontakt wydzieliny z okolicą przekłucia. Katar naturalnie spływa w okolice nozdrzy, gdzie znajduje się biżuteria, co sprzyja gromadzeniu się bakterii wokół kolczyka. W tym okresie warto zwiększyć częstotliwość przemywania piercingu solą fizjologiczną i dokładniej niż zwykle oczyszczać biżuterię, delikatnie zdejmując zaschniętą wydzielinę – nigdy na sucho, zawsze po wcześniejszym namoczeniu.

Chusteczki, ocieranie i przypadkowe szarpnięcia

Piercerki Nemearis zwracają też uwagę na coś pozornie błahego – częste ocieranie nosa chusteczką. Przy katarze robimy to odruchowo i wielokrotnie w ciągu dnia, a każde niedbałe pociągnięcie chusteczką w okolicy piercingu to ryzyko zahaczenia o biżuterię. Warto w tym czasie robić to świadomie i ostrożnie, szczególnie jeśli piercing jest jeszcze świeży.

Czy można zostawić biżuterię, czy lepiej ją wyjąć?

To pytanie pada najczęściej. Piercerki Nemearis są zgodne – nie należy wyjmować biżuterii z powodu samego przeziębienia, ani przy świeżym, ani przy wygojonym piercingu. Wyjęcie kolczyka, zwłaszcza z niewygojonego kanału, może spowodować jego szybkie zarastanie, a ponowne przekłucie w tym samym miejscu bywa trudniejsze. Wyjątkiem są sytuacje, w których pojawiają się wyraźne objawy podrażnienia lub infekcji – wtedy decyzję najlepiej skonsultować z piercerem, a nie podejmować samodzielnie.

Kiedy zgłosić się do specjalisty?

Przeziębienie samo w sobie nie jest powodem do niepokoju, ale piercerki Nemearis radzą obserwować przekłucie i skontaktować się ze studiem, jeśli oprócz kataru pojawi się narastające zaczerwienienie, obrzęk niezwiązany z samym przeziębieniem, ropna wydzielina wokół kolczyka lub nasilający się ból w miejscu piercingu. Osłabiony w trakcie infekcji organizm goi rany wolniej, dlatego warto w tym czasie być bardziej czujnym niż zwykle.

Podsumowanie

Piercing w nosie i przeziębienie mogą iść w parze, o ile pamięta się o kilku prostych zasadach – delikatnym wydmuchiwaniu nosa, regularnym i dokładnym oczyszczaniu okolicy przekłucia oraz ostrożności przy używaniu chusteczek. Biżuterii nie trzeba wyjmować na czas kataru, a odrobina uważności w tym okresie pozwoli spokojnie przejść przez sezon bez komplikacji dla gojenia.

Masz wątpliwości, czy Twój piercing w nosie goi się prawidłowo? Umów się na konsultację w naszym studiu piercingu w Krakowie – piercerki Nemearis ocenią stan przekłucia i doradzą dalszą pielęgnację.

Back to blog